Rezerwa Federalna podniosła stopy, a jastrzębie nastawienie sugeruje kontynuację cyklu w szybkim tempie. Spodziewamy się kolejnej podwyżki w grudniu oraz wzrostu stóp o 50pb w I kw. 2027.
Rezerwa Federalna podniosła stopy procentowe o 25pb, zgodnie z rynkowym konsensusem prognoz. Przedział dla stopy funduszy federalnych wynosi obecnie 3,75-4,00%.
Wrześniowy komunikat uległ niewielkim zmianom. Członkowie FOMC wycofali stwierdzenie, że inflacja związana jest z szokami podażowymi, pomimo iż faktycznie ostatnie miesiące przyniosły zwiększenie ich kontrybucji w samej inflacji. Dodano wytłumaczenie, że Fed zamierza szybciej osiągnąć cel inflacyjny – to czy po podwyżce faktycznie jest to w zasięgu pozostaje pytaniem otwartym.
Wykres dot-plot wskazuje, że naturalnym scenariuszem będzie kontynuowanie cyklu. 16 uczestników komitetu prognozuje, że potrzebna jest przynajmniej jeszcze jedna podwyżka o 25pb w tym roku (do przedziału 4,00-4,25%). W 2027 najwięcej głosów przemawia za kolejną podwyżką, tj. 8 za zacieśnieniem o 25pb, 6 za stabilizacją oraz 4 za obniżkami w różnej skali. Niemniej mediana stopy na przyszły rok jest taka sama jak na bieżący – 4,1%. Przyszłoroczna rotacja stanowych członków regionalnych FOMC sprzyja raczej jastrzębim stanowiskom.
Podczas konferencji prasowej prezes Fed ocenił warunki finansowe w USA jako mało restrykcyjne, pomimo znaczącego wzrostu rentowności. Zasugerował również, ze sam wzrost rentowności wynika z dużych inwestycji w amerykańskiej gospodarce oraz jest sygnałem wiarygodności USA. Jeszcze innym powodem wyższych stóp rynkowym ma być geopolityka. Choć niektóre z tych stwierdzeń są mało merytoryczne to pokazują, że członkowie FOMC mają niewielkie obawy dot. skutków gospodarczych podwyższonych rentowności czy stabilności zadłużenia sektora publicznego w USA.
Całość przekazu Fed implikuje, że dzisiejsza podwyżka to początek cyklu, a nie pojedyncze dostosowanie. Po jastrzębich sygnałach, rynek wycenia 50% szanse na podwyżkę stóp procentowych na koniec października. Kolejne posiedzenie przypada na niecały tydzień przed amerykańskimi wyborami połówkowymi (mid-terms). Spodziewamy się, że FOMC będzie chciał przeczekać to posiedzenie, aby nie włączać się do debaty publicznej.
Konsekwencją dzisiejszej decyzji będzie w naszej ocenie kolejna podwyżka stóp w grudniu. Zgodnie z monitorem CME FedWatch kontrakty terminowe wskazują wzrost stóp o 25pb jako najbardziej prawdopodobny (50%), z istotnymi szansami na silniejszą podwyżkę o 50pb (prawie 40%). Spodziewamy się raczej bardziej umiarkowanej skali.
Przy braku wyraźnego spadku cen ropy, cykl będzie kontynuowany w I kw. 2027 – tutaj spodziewamy się dwóch podwyżek po 25pb. Sami członkowie FOMC zapowiadają obecnie jedną podwyżkę. Kontrakty terminowe lekko kontestują to stanowisko. Sugerują, że skala zacieśnienia może wynieść 50pb. Dotychczasowe działania i styl komunikacji FOMC wskazują, że w odróżnieniu od 2022, koncentrują się raczej na szybkiej reakcji niż próbie stabilizacji stóp procentowych, nawet tych realnych. Dlatego sądzimy, że bardziej prawdopodobne jest jastrzębie nastawienie.
